WIGILIA PASCHALNA – ROZWAŻANIA.

Po wyjściu z niewoli egipskiej Izrael obchodził noc paschalną, noc wyjścia z Egiptu, jako „noc czuwania na cześć Pana”. Kościół świętuje nową Paschę. Jest nią Chrystus, który „został ofiarowany jako nasza Pascha. Jest On bowiem prawdziwym Barankiem, który zgładził grzechy świata”. Prowadzi nas do rzeczywistej wolności, której znakiem i obietnicą było uwolnienie wybranego narodu z niewoli egipskiej. Na powtórne przyjście Chrystusa czekamy z większym niż kiedykolwiek utęsknieniem, gdy obchodzimy Wigilie Paschalną, tę najstarszą i najważniejszą ze wszystkich wigilii. Pierwsze czytanie – Stworzenie świata. Biblijnego opowiadania o stworzeniu nie należy rozumieć jako opisu naukowego. Jest to wypowiedź religijna, zawierająca świadectwo wiary o Bogu i świecie ze szczególnym uwzględnieniem stosunku człowieka do Boga i świata. Podniosły i uroczysty język podkreśla prawdę, że całe stworzenie, które wyszło z rąk Bożych, było dobre i doskonałe („I widział Bóg, że było dobre…”). W sposób szczególnie uroczysty autor natchniony opowiada o stworzeniu człowieka na obraz i posłuszeństwo Boże. Bóg w mądrości i miłości powołał człowieka do istnienia i powierzył mu cały świat. Wszelkie stworzenie miało mu służyć, a on sam posłuszny Bogu miał nim rządzić zgodnie z porządkiem ustanowionym przez Stwórcę. Wszystko, co jest wielkie i godne podziwu, co nas cieszy i urzeka, co przysparza nam…

Liturgia na cześć Męki Pańskiej – Rozważanie.

Chrystus Pan przez paschalne misterium swojej błogosławionej męki, zmartwychwstania i chwalebnego wniebowstąpienia dokonał dzieła odkupienia człowieka i doskonałego uwielbienia Boga, Przez to misterium, umierając zniweczył naszą śmierć, a zmartwychwstając przywrócił nam życie. I dlatego Święte Triduum Paschalne stanowi punkt szczytowy całego roku liturgicznego. Przebity za nasze grzechy. Czwarta Pieśń Sługi Pańskiego zaczyna się od słów Boga, następnie przechodzi w dialog pomiędzy narodem (narodami) a prorokiem i kończy się drugą mową Boga. Któż z ludzi jest w stanie uwierzyć lub zrozumieć, że w cierpieniach Sługi wypełnia się zbawczy plan Boga i objawia się Jego moc!? Opis cierniowej drogi, którą idzie Sługa Pański, w niejednym przypomina dzieje narodu izraelskiego lub cierpienia proroka Jeremiasza. Pełny sens tej proroczej pieśni można jednak było dopiero odczytać, gdy wszystko, co Bóg w niej zapowiedział, wypełniło się w Chrystusie. On jest owym „mężem boleści”, On wziął na siebie „winy nas wszystkich” i odpokutował za nie. Jego śmierć była drogą do „światła” i chwały, a nam przyniosła ratunek i życie wieczne. Chrystus stał się sprawcą zbawienia dla wszystkich, którzy go słuchają. Jezus jest naszym arcykapłanem, któremu możemy w pełni zaufać. Jego szczególna pozycja wynika z faktu, że jest On Synem Bożym i równocześnie jednym z nas. Poznał nasze…

Rozważanie na Mszę Wieczerzy Pańskiej.

Przepisy o Wieczerzy paschalnej. Pierwotnie Pascha była świętem pasterskim. W Izraelu obchodzono ją (razem ze Świętem Przaśników) na pamiątkę wyjścia z Egiptu. Wydarzenie to uobecniało się dla każdego pokolenia, gdy co roku spożywano złożonego w ofierze baranka, rozważając z wdzięcznością uwolnienie z niewoli egipskiej. To uobecniające wspomnienie wielkiego wydarzenia zbawczego pogłębiło nadzieję na jeszcze większe, ostateczne zbawienie. Dokonało się, ono w śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa, a swoją pełnię osiągnie w powszechnym zmartwychwstaniu przy końcu świata. Zadatek tego zbawienia otrzymujemy w Najświętszym Sakramencie. Przy Eucharystycznym Stole Jezusa jesteśmy gośćmi samego Boga. Ustanowienie Eucharystii. Nowy Testament na czterech miejscach opowiada o Ostatniej Wieczerzy. Opisy te zgadzają się w istotnych elementach. Drobne różnice są wynikiem odmiennego sprawowania liturgii w różnych środowiskach pierwotnego chrześcijaństwa. W czasie tej wieczerzy Jezus wypełnił wielkie zapowiedzi zawarte w typach i figurach Starego Testamentu. Uczcie paschalnej nadał nowy i ostateczny sens. On sam jest Sługą Pańskim, który swe życie ofiaruje jako zadośćuczynienie za grzechy wielu, jest Barankiem złożonym w ofierze, który we własnej Krwi zawarł Nowe Przymierze. Kto bierze udział w Uczcie Eucharystycznej, ten nawiązuje wspólnotę ze wszystkimi, którzy spożywają Chleb Eucharystyczny i za których Chrystus umarł. Do końca ich umiłował. Jezus idzie naprzeciw swojej „godziny” z pełna…

Rozważanie na Niedzielę Palmową.

Jeszcze dziś dla wielu Kościół jest zbędny. Można go lekceważyć, prześladować. W życiu Kościoła istniały różne okresy, bywało, że okazał się słaby. Bywało również, że chciał panować, posuwał się niekiedy do triumfalizmu. Fakty takie będą zawsze złem, bo fałszują oblicze Kościoła, niosą zgorszenie. Królestwo Boże, które Jezus zapowiada, jest dla ubogich. On sam był ubogi i słaby. Triumfalny wjazd wśród okrzyków „Hosanna…” niczego nie zmienił. Jezus wiedział, że te tłumy niebawem zwrócą się przeciw Niemu. Także uczniowie Go opuszczą. Jezus był ubogim i pokornym Mesjaszem. I takim pozostał. Siła, moc, Jezusa i Jego Kościoła jest innego rodzaju, swe źródło ma w Bogu, w mocy Ducha i sile miłości. Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i wiem, że nie doznam wstydu. W drugiej części Księgi Izajasza znajdują się cztery pieśni o tajemnicy postaci, tzw. Pieśni Sługi Pańskiego. Pierwsza mówi o powołaniu Sługi. Druga ukazuje ciężar Jego misji. Trzecia dziś czytana, kreśli Jego sylwetkę jako doskonałego ucznia i wiernego proroka, który nie boi się ani sprzeciwu, ani prześladowania, ponieważ Bóg jest z Nim. Sługą Pańskim według Nowego Testamentu jest Jezus. Czy się nam podoba, czy nie, przez Niego przemawia do nas Bóg. Słysząc słowa Jezusa Chrystusa musimy opowiedzieć się za lub przeciw…

Rozważanie na V Niedzielę Wielkiego Postu.

Winę należy odpokutować, przestępstwo winno być ukarane. Taki porządek wydaje się normalny. Ale czy kara jest rzeczywiście pokutą, która wszystko naprawia? Kto może określić wielkość kary? Niełatwo jest nad tymi problemami dyskutować rzeczowo. Zło należy wytępić z korzeniami, takie hasła słyszy się w kołach tzw. „sprawiedliwych”. Ale gdzie leży korzeń zła? Zarzucono Jezusowi, że trzyma z grzesznikami, tak określano wtedy przestępców i elementy asocjalne. Czy postępowanie Jezusa nie podważało porządku społecznego? Jezus chce usunąć zło z korzeniami, zło a nie człowieka. Człowieka kochał zawsze i wciąż kocha. Obietnica nowego wyzwolenia. Czy Bóg w przeszłości działał i przemawiał? Czy przychodzi z mocą w naszych czasach? Tak skarżył się i pytał naród przebywający w niewoli. Pierwsze czytanie jest odpowiedzią na te niepokojące pytania. Największym wydarzeniem w przyszłości było wyjście z Egiptu, dokładniej; wyprowadzenie, bo było ono dziełem Boga. I tym razem wyprowadzi On swój lud z ciemności ku światłości, z niewoli babilońskiej do ojczyzny i rozpocznie nowy etap w historii zbawienia. Nie tyle sam powrót z Babilonii, ile przyszłe zbawienie, symbolizowane w tym powrocie, będzie tak wspaniałe, że w jego świetle zbledną wszystkie dotychczasowe wielkie dzieła zbawcze, np. przejście przez Morze Czerwone. Sama natura włączy się w dzieło nowego wyzwolenia. W historii…

Rozważanie na IV Niedzielę Wielkiego Postu.

Człowiek może uciekać od Boga, ukrywać się przed Nim, jak Adam w raju po grzechu. Może nawet próbować żyć bez Boga, obejść się bez Niego. Lecz Bóg nie może zapomnieć o człowieku, na którego raz spojrzał, a spojrzał na każdego z nas. Nie zapomina, jak matka nie może zapomnieć swego dziecka. Jezus przyszedł pojednać nas z Bogiem. Jako umiłowany Syn Boży, może nas przywrócić Ojcu i uczynić Jego umiłowanymi synami. Naród wybrany obchodzi pierwszą Paschę w Ziemi Obiecanej. Wejście Izraelitów do Ziemi Kanaan, po 40 latach koczowniczego życia na pustyni, było czymś więcej niż tylko wojskowo-politycznym wydarzeniem. Po wyjściu z Egiptu było rozstrzygającym krokiem w nową religijną przyszłość. Przeszłość została określona mianem „hańby egipskiej”. Okres przebywania w Egipcie był hańbą niewoli i nieczystości kulturowej. Bóg „zrzucił” tę hańbę ze swego ludu. Spożycie chlebów przaśnych ze zboża zebranego w Ziemi Obiecanej oznacza początek nowej epoki. Ziemia ta, kiedyś przyobiecana patriarchom, teraz staje się własnością ludu, który się od nich wywodzi. Lud ten będzie mógł w niej żyć pod warunkiem, że pozostanie wierny Bogu, z którym, zawarł przymierze. I my „jesteśmy pielgrzymami, z dala od Pana” w drodze do tego samego Boga, który prowadził lud izraelski. Dlatego jego dzieje są nie tylko…

Rozważanie na III Niedzielę Wielkiego Postu.

Gdybym jeszcze raz mógł zacząć od początku, wzdycha niejeden z nas. Życzenie to jest nie realne. Naszą obecną rzeczywistość określa to, czego się raz dokonało, co się zyskało lub utraciło. Zaczynać możemy tylko od aktualnej, konkretnej rzeczywistości, która się stała, która jest. Czy jednak możemy? Czy Murzyn może zmienić kolor swej skóry? Koloru nie, ale serce. Być może, że i tego nie potrafi, ale Bóg jest większy i mocniejszy od nas. Orędzie Jezusa brzmi: nawrócenie jest konieczne i możliwe. Jezus nie rzucał słów na wiatr. Dobrym początkiem, może być już sama modlitwa o łaskę nawrócenia’ nawróć nas, Boże, a nawrócimy się. Powołanie Mojżesza. Bóg objawił się Mojżeszowi u stóp góry Horeb, czyli Synaj, powołując go na wyswobodziciela Izraela i pośrednika Starego Przymierza. Objawienie, które otrzymał Mojżesz jest kontynuacją wydarzeń, które miały miejsce między Bogiem i Abrahamem, Izaakiem, Jakubem. Sam Bóg gwarantuje ciągłość dawnej i obecnej historii zbawienia. Mojżesz jako prorok i pośrednik jest tylko typem, poprzednikiem Jezusa, wielkiego Proroka i Pośrednika Nowego i Wiecznego Przymierza. Imię, które Bóg objawił Mojżeszowi brzmi: Jahwe. Jego złożoną treść można w przybliżeniu oddać w sposób następujący: Bóg, który jest prawdziwie i rzeczywiście; Ten naprawdę istniejący, obecny i działający swą mocą i potęgą. Imię to…

Rozważanie na II Niedzielę Wielkiego Postu.

Wzrok i słuch nie są jedynymi zmysłami, ale najważniejszymi, dzięki którym człowiek kontaktuje się z otaczającym go światem. Biedny, kto nie widzi, jeszcze bardziej pożałowania godny, kto nie słyszy. Wzrok i słuch, to najpierw procesy fizyczne, ale u człowieka stanowią osobowe i duchowe zjawiska, których nauka do dziś jeszcze w pełni nie wytłumaczyła. Od słyszenia rozpoczyna się droga prowadząca do rozpoznania, zrozumienia, ale również do słuchania, dawania posłuchu i posłuszeństwa i wreszcie do czyn, działania. „Jego słuchajcie”, Jezusa, który jest dla nas słowem i prawdą Bożą. Usłyszeć Jezusa można tylko wtedy, gdy się Go słucha, „z całego serca, z całej duszy i ze wszystkich sił”. Bóg zawiera przymierze z Abrahamem. Bóg Abrahama jest Bogiem, który towarzyszy człowiekowi na jego drogach i bierze udział w jego troskach. Obiecał Abrahamowi liczne potomstwo i ziemię Kanaan na własność. Abraham uwierzył Bogu i zaufał Jego wierności. Ponieważ Bóg jednak zwlekał z wypełnieniem danej obietnicy, stała się ona źródłem niepokoju dręczącego Abrahama. Bóg uspokajał go, zobowiązując się przymierzem spełnić obietnicę. Stało się to według starodawnego rytu zachowywanego przy zawierania różnych układów, strony układające się przechodziły pomiędzy rozcinanymi na połowę zwierzętami ofiarnymi. Dym i ogień przesuwający się pomiędzy zwierzętami był znakiem Boga zawierającego przymierze z Abrahamem….

Rozważanie na I Niedzielę Wielkiego Postu.

Człowiek żyje chlebem. To odróżnia go do zwierząt i aniołów. Ale jako człowiek „żyje nie samym chlebem”. Potrzeba mu słowa, które go pobudza, obdarowuje i stawia mu żądania. Człowiek słyszy głos matki i wie, że jest kochany. Słucha głosu Bożego i pojmuje, że jest przez Niego poznany i przyjęty. Dopiero dzięki temu staje się pełnym człowiekiem. Nie przez posiadanie wielu rzeczy i używanie wielu dóbr stajemy się szczęśliwi. Wszelki nadmiar szkodzi. Człowiek potrzebuje przede  wszystkim wolności, i to takiej, aby mu nic nie przeszkodziło być wiernym  samemu sobie i wypełniać swoje posłannictwo. Ku takiej wolności Jezus wskazał nam drogę. On jest również słowem, które Bóg stale kieruje do nas. Wyznanie wiary ludu wybranego. W pierwszym czytaniu mowa jest o ofiarowaniu pierwocin. Głównym elementem tego obrzędu była modlitwa dziękczynna za zbiory. Była ona krótko ujętym wyznaniem wiary w Boga, który potomków Abrahama uwolnił od biedy i niebezpieczeństw życia koczowniczego, wyprowadził z niewoli egipskiej i dał im na własność urodzajną ziemię Kanaan. Każdy Izraelita był świadomy włączenia w nurt tych wydarzeń. Uważał je za własną, osobistą historię. Czuł się otoczony opieka Bożej Opatrzności. Swojemu Bogu odpowiadał wyznaniem wiary i darem pierwocin. Wyznając swą wiarę stawiał przed ołtarzem Pańskim kosz wypełniony pierwocinami płodów…

Rozważanie na Środę Popielcową.

Od niepamiętnych czasów popiół jest obrazem ułomności i przemijania człowieka, znakiem żałoby i pokuty. Nie tylko u Izraelitów, ale u Egipcjan, Arabów i Greków wyrażało skargę, smutek, skruchę, pokutę. Na tym tle zrozumiałe są starochrześcijańskie zwyczaje i formy pokutne: rozpoczynając publiczną pokutę wielcy grzesznicy przywdziewali zgrzebne szaty i włosiennice, posypywali sobie głowy popiołem, żyli o chlebie i wodzie. Począwszy od VII w. Środa Popielcowa była dniem rozpoczynającym liturgiczny okres pokuty. Za takie grzechy jak: morderstwo, nierząd, zaparcie się wiary itd. nakładano ciężkie praktyki pokutne i wykluczano z liturgii eucharystycznej od Środy Popielcowej aż do Wielkiego Czwartku. Praktykowanie pokuty publicznej traciło z czasem na znaczeniu, aż wreszcie zanikło. Przetrwał jednak duch pokuty i ceremonia posypania głów popiołem. Papież Urban II polecił ją wszystkim wierzącym na rozpoczęcie Wielkiego Postu, który jest czasem powszechnej pokuty. W czasie Mszy świętej święci się popiół przygotowany z gałązek palm lub innych drzew poświęconych w roku poprzednim i posypuje się nim głowy wiernych. Rozdzierajcie serca wasze a nie szaty: Za czasów proroka Joela szarańcza zniszczyła ziemię judzką do tego stopnia, że nic nie zostało do jedzenia. Nie było nawet z czego składać codziennej ofiary w świątyni. Prorok widział w szarańczy zwiastunów jeszcze gorszych nieszczęść, w których należało…